MGKS zakończył rok wygraną


Ostatni mecz tego roku zakończył się po niezbyt ciekawym meczu 10 zwycięstwem MGKSu w sezonie. Podopieczni trenera Ryszarda Pomykały pokonali Szczerbca Wolbórz 1:0 po trafieniu Szymona Rafalskiego, który wykorzystał dośrodkowanie z rzutu rożnego powracającego po kontuzji Huberta Wiktorowicza.

Powrót tego zawodnika zbiegł się z urazem pachwiny Łukasza Mareckiego, stąd trener Pomykała nie miał dużego pola manewru przy doborze składu. Mecz rozpoczął się od powstania wszystkich kibiców i zawodników i odegrania Hymnu RP z okazji 100-lecia odzyskania Niepodległości. Jako pierwszy do swojej okazji doszedł MGKS, lecz Sebastian Jura uderzył obok bramki. Choć bliższy dobrych sytuacji był MGKS, zawodnicy gości wyraźnie ożyli i też przeprowadzili kilka ataków zmuszając do interwencji obrońców. W najlepszej sytuacji znalazł się wśród gospodarzy Bartłomiej Matyja, który w sytuacji sam na sam uderzył w słupek. Piłka odbiła się w stronę drugiego słupka i… kręcąc się minęła go. Za faul na Jurze napomniany został żółtą kartką gracz Wolborza i po rzucie wolnym Kaczmarka zrobiło się bardzo groźnie, lecz piłka minęła bramkę. Ostatnią dobrą okazję miał w I połowie Miązek, który wykorzystał dobry wrzut z autu Sarwy. Uderzył jednak w środek bramki. Goście najlepszą okazję mieli po rzucie wolnym z narożnika boiska. Groźny strzał instynktownie obronił Tąder, a piłkę wybił Starus. Pierwsza połowa zakończyła się bezbramkowym remisem.
W przerwie trener Pomykała wygłosił ekspesyjną tyrradę, zarzucając zawodnikom niezwykle powolne tempo gry w przeciwieństwie do ubiegłotygodniowego maksimum danego z siebie przeciwko Świtowi Kamieńsk. Po przerwie jednak gra MGKSu wyglądała tragicznie, i pozostawało czekać na wykorzystanie szansy przez Wolbórz. Dało się zauważyć problemy w odbiorze, a wszelkie ataki kończyły się na linii środkowej. Gdy piłka trafiała już pod bramkę, strzały były niecelne lub zbyt lekkie. Po jednej z nielicznych akcji nagrodzonej brawami do prawego narożnika podszedł Hubert Wiktorowicz i dograł na głowę nieobstawionego Szymona Rafalskiego. Ten skierował piłkę w przeciwną stronę wprost do bramki Szczerbca. Była to 66 minuta, i końcówka zapowiadała się ciekawie. Z jednej strony chcąca odrobić straty drużyna gości, z drugiej gotowa na kontrataki Drzewica. Wybitnie jednak nie szło obydwu drużynom i można tu dopatrywać się zmęczenia ciężkim sezonem. Goście w 83 minucie byli bliscy wyrównania, gdy po rzucie rożnym jeden z zawodników trafił w poprzeczkę. Piłka po odbiciu się tuż przed linią powędrowała w przeciwną stronę i nikt nie zdążył jej dobić do pustej dużej części bramki. W końcówce już częściej udawało się utrzymać przy piłce, lecz bez względu na to mecz można podsumować jako zwycięstwo w mękach.
MGKS zanotował 10 wygraną i dzięki remisowi Świtu Kamieńsk w Moszczenicy umocnił się na 2. pozycji ze stratą 5 punktów do liderującej Polonii Piotrków.

🏆 XIII kolejka kl. „O”:
MGKS Drzewica – Szczerbiec Wolbórz 1:0 (0:0)
⚽ Szymon Rafalski 66
📝 Tąder – Jura, Sarwa, Rafalski, Kaczmarek, Starus, Miązek (90 Babisz), Bednarczyk, Wiktorowicz (78 Białek K.), Wrzosek, Matyja
🔃 Jędrzejczak

Inne wyniki okręgówki:
(sobota – 10 listopada)
Włókniarz Moszczenica – Świt Kamieńsk 1:1 (1:0)
(Daniel Szymczyk 18 – Jarosław Bąkowicz 46)
Olimpia Wola Załężna – Astoria Szczerców 7:5 (3:3)
(Damian Kowalski 12, Daniel Jakubczyk 39, samobójcza 42, Marcin Tomasik 50, Adam Kowalczyk 52-karny, Adrian Wdowiak 72, 80 – Krzysztof Skała 20-karny, Konrad Wańdoch 27, Dawid Miedwiediew 28, Mariusz Rudzki 49, Bartosz Wilkoszewski 63-karny)
Czarni Rozprza – LKS Czarnocin 1:2 (0:1)
(Mateusz Dąbrowski 47-karny – Tomasz Franoszek 21, Daniel Jałmużna 73)
GUKS Gorzkowice – LKS Mniszków 1:2 (0:2)
(Mateusz Orski 80-rzut karny – Łukasz Biskup 32, Konrad Jendrychowski 41)
(niedziela – 11 listopada)
Omega II Kleszczów – LUKS Gomunice 5:2 (1:2)
(Jarosław Kurzynoga 36-karny, Łukasz Roczek 57, Filip Zatorski 63, 79, Damian Bisaga 90 – Robert Krawczykowski 10, Tomasz Flaszka 15-karny)
MGKS Drzewica – Szczerbiec Wolbórz 1:0 (0:0)
(Szymon Rafalski 65)
Start Lgota Wielka – Polonia Piotrków 0:4 (0:2)
(Adrtian Malicki 16, 63, Mateusz Jakubiak 43, Krzysztof Grobelny 57)