Rezerwy wreszcie z trzema punktami


Jak przełamywać się, to z liderem. Do 6 kolejki kl. „B” na swoje zwycięstwo czekali zawodnicy MGKSu, i stało się to poprzez pokonanie Atomu Januszewice, który przed tą serią spotkań zajmował pierwsze miejsce. Do dwóch remisów i porażek, można wreszcie dopisać pierwsze zwycięstwo, które nie przyszło łatwo. Pierwszą bramkę zdobyli goście, i nie trudno wskazać iż tym razem, podobnie jak z Pionierem Baby swój udział miał w tym rezerwowy golkiper Jędrzejczak. Pozostaje jedynie dodać, że to i tak najsolidniej spisujący się bramkarz z grona tych, którzy stawali w tym sezonie między słupkami poza oczywistym numerem 1 – Łukaszem Tądrem. Prowadzenie gości nie trwało około 20 minut, bo swoją szansę na wyrównanie wykorzystał Michał Wojtarek, wykorzystując dośrodkowanie młodego Mateusza Trzeźwińskiego. Chwilę po tym, stało się nieoczekiwane – znów na prowadzeniu goście, a pluć sobie w brodę mógł Kamil Stachniak, który zdecydowanie pomylił się w swoim zagraniu adresując piłkę wprost do zawodnika gości, który pokonał w sytuacji sam na sam Jędrzejczaka. Jak to w tych rozgrywkach bywa – stracona bramka daje kopa, i drugie prowadzenie gości potrwało jeszcze krócej. Tym razem Piotr Dąbrowski wykorzystał dogranie Mareckiego, który wspierał rezerwy tylko przez pierwszą połowę by w Niedzielę znaleźć się w kadrze na mecz „jedynki” z Mniszkowem. Do przerwy utrzymał się wynik 2:2, a na drugie 45 minut zameldowali się Jakub Kacprzak – młodzian z r. 2001, ostatnio w bardzo dobrej dyspozycji oraz Błażej Witkowski – pierwszy raz w tym sezonie. Szczególnie postawa młodego Kacprzaka przysporzyła drużynie gości wielu problemów, a kibicom wielu powodów do oklasków. Jego strzał głową po rzucie rożnym obronił bramkarz, lecz formalności z najbliższych metrów dopełnił w 54 minucie popularny „Poti”, chcący przypomnieć się trenerowi Ryszardowi Pomykale. Przez pół godziny utrzymywał się wynik 3:2, po czym dogranie wprowadzonego w II połowie Kmieciaka wykorzystał Kacprzak. W doliczonym czasie gry kontaktową bramkę zdobyli jeszcze goście, lecz na wyrównanie zabrakło im już czasu. Wartym odnotowania jest fakt, iż z grona 18 zawodników aż pięciu to zawodnicy z nieistniejącej już drużyny rocznika 2001, a w kadrze pierwszej drużyny na mecz z LKSem Mniszków są także powracający do treningów Karol Białek oraz Jakub Bednarczyk. Pozostaje mieć nadzieję, że kolejni młodzi zawodnicy powrócą, aby wykorzystać szansę nadarzającą się w rezerwach.

VI kolejka Klasy „B”:
MGKS II Drzewica – Atom Januszewice 4:3 (2:2)
 Piotr Dąbrowski 20, Wiktor Jurek 55, Michał Wojtarek 63, Jakub Gulej 88
Jędrzejczak – Wiktorowicz D., Zawada, Niedziałkowski, Trzeźwiński (79 Brzeziński), Stachniak, Wojtarek (70 Kmieciak), Dąbrowski (84 Biernat), Bogatek (46 Kacprzak), Kiljanek, Marecki (46 Witkowski B.)
 Kowalczyk
Inne wyniki kl. „B”:
(sobota – 29 września)
LKS Białaczów – Zjednoczeni Budziszewice 5:2 (2:2)
(niedziela – 30 września)
Tęcza Janków – WOY Bukowiec Opoczyński 5:0 (2:0)
LKS Mroczków – KS Poświętne 1:3 (0:0)
pauzują:
 Pionier Baby i LUKS Mroczków-Dzielna